Czy dasz radę bez markowej stacji roboczej?

Franek   26 kwietnia 2017   Możliwość komentowania Czy dasz radę bez markowej stacji roboczej? została wyłączona

W miarę jak podnosisz swoje kompetencje w tworzeniu grafiki i materiałów video, a twoja firma rozwija się, potrzebujesz coraz wydajniejszego sprzętu. Stacje robocze, zwłaszcza te od mających dobrą renomę producentów kosztują jednak spore pieniądze. Powstaje pytanie czy nie lepiej składać odpowiedni sprzęt samemu?

Pseudo-farma obliczeniowa

W miarę jak podnosisz swoje kompetencje w tworzeniu grafiki i materiałów video, a twoja firma rozwija się, potrzebujesz coraz wydajniejszego sprzętu

fot. hp.com

Potencjalnie można uzyskać dużą moc obliczeniową niewielkim kosztem jeśli połączy się kilka klasycznych PC-tów. Teoretycznie można użyć nawet nieco starszego sprzętu, opartego o architekturę Broadwell/Haswell. Każdy PC (NODE) w tym zestawie będzie dysponował własnym procesorem i kartą graficzną. Jeśli prawidłowo rozdzielimy między nie zadania, powinniśmy bez problemu osiągnąć wydajność nowoczesnej stacji roboczej (więcej tutaj). Problemem jest słowo jeśli gdyż odpowiednie skonfigurowanie osobiście składanej farmy obliczeniowej jest zadaniem wymagającym sporych kompetencji.

Poza tym standardowe PC-ty po prostu nie mogą korzystać z wielu podzespołów, są często niekompatybilne z nowoczesnymi matrycami 4K/5K. Osoba wszechstronnie uzdolniona poradzi sobie być może i z tym, ale za to najprawdopodobniej nie wytrzyma zbyt długo hałasu, jaki potrafią produkować ustawione blisko siebie desktopy w tanich obudowach. Będzie więc tanio, ale niekoniecznie optymalnie i na pewno mało komfortowo.

Składana stacja robocza

Praktycznie wszystkie podzespoły używane w profesjonalnych stacjach roboczych HP czy Dell można kupić samemu, łącznie z płytą główna i obudową. Można nawet samodzielnie złożyć identyczną konfigurację jak ta, którą oferują dystrybutorzy markowego sprzętu. Rozwiązanie takie będzie droższe niż w przypadku kilku klasycznych PC-tów, ale nieco tańsze niż gdy zdecydujemy się na markową stację. Ponownie wiele będzie zależało od kompetencji osoby składającej sprzęt. Potencjalnie można złożyć stację roboczą jak z katalogu za cenę niższą o 10-15%. To sporo, ale cena nie uwzględnia oprogramowania dodawanego przez producenta, oraz opieki serwisowej z jego strony. Jeśli masz standardową gwarancję na każdy z podzespołów oddzielnie, diagnoza pozostaje po twojej stronie, a wymiana uszkodzonego podzespołu może potrwać. Składak jest więc dobry jeśli w 100% ufasz swojej znajomości sprzętu.

Markowa stacja robocza

Jedyną wadą gotowej stacji roboczej od HP, Dell czy Lenovo/IBM jest zazwyczaj jej cena. Zaletami są natomiast na pewno: 3 letnia rozszerzona gwarancja, bardzo dobra obudowa, stosunkowo cicha praca (nie oszukujmy się – nawet Fujitsu Celsius trochę hałasuje) i możliwość skorzystania z profesjonalnej pomocy na etapie doboru konfiguracji. W przypadku gotowej stacji roboczej można też mieć pewność, że poradzi sobie ona z wybranymi: monitorem, kartą graficzną i tabletem Wacom.

W praktyce bardzo wiele firm zajmujących się grafiką w pierwszej kolejności decyduje się na rozwiązania budżetowe, a więc składane samodzielnie, stopniowo jednak przechodzi na stacje robocze dużych producentów.